Spółki z o.o. od złotówki

Sejm zajmie się w najbliższych dniach rozpatrzeniem projektu, który pozwoli na założenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, której kapitał będzie zaczynał się już od jednego złotego. Na bazie tych pomysłów Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje możliwość zakładania spółek bez nominałowych. Teraz prawo przewiduje, iż na założenie takowej spółki należy posiadać co najmniej pięć tysięcy złotych. Jest to wielkie obniżenie cenzusu majątkowego, który obowiązywał do 2009 roku. Wtedy prawo wymagało od zakładających spółkę posiadanie pięćdziesięciu tysięcy złotych. Wymóg ten nie chronił wierzycieli przed brakiem wypłacalności ze strony firm, których zobowiązania w trakcie obrotu gospodarczego mogły nierzadko urosnąć nawet do milionowych sum. Posunięcie posłów jest spowodowane chęcią uświadomienia społeczeństwu, iż podpisanie umowy z firmą która posiada status „z o.o.” wcale nie świadczy o wypłacalności. Posłowie dochodzą do wniosku, iż oznajmianie potencjalnym klientom wartości kapitałowej jest wartością względną nieświadczącą bezpośrednio o wypłacalności. Autorzy ustawy chcą zabezpieczyć kontrahentów przed potencjalnymi zatajeniami ze strony spółek oraz wprowadzić do powszechnej świadomości, iż żaden posiadany tytuł nie może gwarantować wypłacalności. Wierzycieli skutecznie ma chronić tworzony kapitał zapasowy, który ma pokrywać ewentualne straty.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.