Brytyjska gazowa rewolucja

Wielką Brytanię czeka rewolucja dzięki złożom gazu łupkowego. Pierwsze jeszcze niepotwierdzone informacje o pojemności pokładów są bardzo zaskakujące. Geolodzy stwierdzają, iż w północno-zachodniej Anglii znajdują się złoża o zawartości 48 bln sześciennych surowca. Zaskoczenie jest tym większe, iż przeprowadzone trzy lata temu wstępnie szacunki wskazywały, iż pojemność złoża jest 300 razy mniejsza. Dokładne dane jeszcze nie zostały potwierdzone przez najistotniejszy organ czyli British Geological Survery. Ograniczają się póki co do skąpiej informacji, stwierdzając, iż zawartość złoża jest inna niż w raporcie sprzed trzech lat. Mówił on o pojemności 150 mld sześciennych gazu. Różnica ta wynikała z tego, iż wcześniejszy raport opierał się na danych z najlepiej zbadanego fragmentu terenu. Nowa analiza natomiast opiera się na danych z całego obszaru Basenu Bowland. Mimo jeszcze wielu nieścisłości z wielu źródeł można wnioskować już ze podane liczby na pewno będą większe. Sama spółka Cuadrilla Resources poinformowała, iż na terenie gdzie realizują swoją koncesję, zasoby tego surowca mieszczą się w okolicach 5 bln metrów sześciennych . W taki sposób szacunek zasobów od 2010 wzrósł dwudziestopięciokrotnie. Zdaniem specjalistów z UK Onshore Operators Group najistotniejsze jednak jest to, ile  dostępnego gazu, faktycznie będzie możliwe do wydobycia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.